Wybierając się w podróż po Polsce, należy dokładnie przeanalizować najciekawsze, a także najważniejsze ze względów historycznych miejsca, które warto odwiedzić. Jednym z nich jest niewątpliwie Pałac Kultury i Nauki w Warszawie. Ten ogromny budynek to nie tylko 40 milionów cegieł, 50 tysięcy ton marmuru, 26 tysięcy ton stali i niezliczone tony piasku oraz cementu. To przede wszystkim kultura i wiele lat historii, która go ukształtowała. Warto przyjrzeć się mu bliżej, aby zrozumieć, dlaczego jednych tak bardzo zachwyca, u innych wywołuje negatywne emocje i co najważniejsze, czemu warto poznać go „osobiście”

Pałac kultury i Nauki – historia

Pałac Kultury i Nauki nazywany przez mieszkańców Pekin, od skrótu PKiN, to niewątpliwie jedna z ciekawszych budowli naszego kraju. Sam fakt, że znajduje się w stolicy Polski, nadaje mu osobliwego charakteru i pewnego rodzaju powagi. Budowa gmachu trwała 3 lata, od 1952 do 1955 roku według wytycznych projektu architekta Lwa Rudniewa, który aby wznieść tą budowlę, zwiedził sporą część naszego kraju, w celu dokładnego poznania polskiej architektury. Stworzenie Pałacu Kultury i Nauki zostało okupione życiem wielu ludzi. Nie tylko pracownicy, ale także mieszkańcy, którzy nie godząc się na eksmisję ze swoich domów, które miały zostać wyburzone na rzecz placu budowy, popełnili samobójstwa. Również po ukończeniu pracy, uchwaleniu nazwy budynku i przekazaniu go 21 lipca 1955 roku społeczeństwu, dochodziło do przykrych incydentów z udziałem ludzi, którzy skakali z tarasu widokowego. Po tych zajściach, zdecydowano o założeniu krat w oknach.

Aktualnie budynek wciąż budzi wiele emocji, nie tylko tych pozytywnych, głównie ze względu na czas jego powstawania – głębokiego stalinizmu. Jednak głosy historii, nie mają szans przebicia się z aktualnym stanem faktycznym oraz funkcjonalnością PKiN, co pozwala mu na trwałe wpisanie się w krajobraz stolicy Polski. W 2007 roku Pałac Kultury i Nauki doczekał się wpisania do rejestru zabytków, co również nie spodobało się wielu naukowcom. Na szczęście budynek ma swoich sojuszników, którzy chętnie stanęli w jego obronie, udowodniając, że jest on nie tylko wybitnym obiektem architektonicznym, ale także reliktem historycznym, upamiętniającym dawne dzieje, o których nie należy zapominać.

Dlaczego akurat Pałac Kultury i Nauki?

Zagłębiając się w historię tego budynku, można dowiedzieć się, że był on „prezentem narodu radzieckiego dla narodu polskiego”, a pomysłodawcą jego stworzenia był Józef Stalin. To właśnie on w rozmowie z Bierutem zaproponował trzy opcje: linię metra, osiedle mieszkaniowe i pałac. Wszystkie trzy propozycje, miały być pomocą narodu radzieckiego dla Polski. Zarówno osiedla jak i linia metra, były wówczas najbardziej pilnymi potrzebami. W ostateczności wybór padł na ostatnią ofertę jako symbol nowoczesności. Uznano, że pałac będzie znacznie bardziej spektakularny niż osiedla i metro. Rząd polski miał swój udział w tym przedsięwzięciu, między innymi ustalił miejsce budowy pałacu, jak również jego nazwę. Józef Stalin nie dożył ukończenia budowy pałacu, jak również nie doczekał się swojego pomnika, którego stworzenia chciał podjąć się Xawery Dunikowski. Jak się okazuje data otwarcia pałacu oraz inauguracji nie jest przypadkowa. Dzień 22 lipca 1955 roku był Narodowym Świętem Odrodzenia Polski, związanym z manifestem tymczasowego, tak zwanego marionetkowego rządu polskiego. Pałac Kultury i Nauki wzbudzał spore kontrowersje, gdyż pomimo tego, że miał on być symbolem przyjaźni polsko-radzieckiej, to dla wielu stał się narzuconą, obcą ideologią.

PKiN – ile ma pięter? Kim są jego stali mieszkańcy? I inne ciekawostki…

Chociaż dla sporej części ludzi żyjących w czasach powstawania Pałacu Kultury i Nauki, jest on kojarzony z radziecką dominacją, obecne czasy sprawiają, że nie można mu odmówić zjawiskowego wyglądu zewnętrznego, jak również intrygującego wnętrza. Jego 237 metrów wysokości, mieści w sobie 46 pięter oraz 3288 pomieszczeń. Wiele z tych pokoi oraz sal ma swoje ważne, a czasami bardzo unikatowe zadanie. Najniższe zajmowane są przez magazyny, ale również…koty. Dokarmiane przez pracowników, mają za misję eliminowanie gryzoni, które mogłyby przegryźć instalację elektryczną. Jednak jak się okazuje, nie tylko myszołapy zamieszkują PKiN. Na 43 piętrze swoje gniazda mają sokoły wędrowne, a na dachu jednego z czterech teatrów można znaleźć pasiekę. Pozostałe piętra mieszczą w sobie również cztery muzea, kino, restauracje, galerie, kawiarnie oraz osiem klubów. Najbardziej jednak zachwycającym miejscem jest taras widokowy, umieszczony na 30 piętrze. Można się na niego dostać jedną z kilku wind, które pokonują wysokość 114 metrów w zaledwie 19 sekund, lub dla bardziej wytrwałych, jest możliwość dostania się tam po 800 schodach. Ważnym elementem architektonicznym jest zegar, odsłonięty w Sylwestra 2000 roku. W tamtej chwili był on najwyżej zamieszczonym zegarem na świecie. Jego ogrom ukazują długości wskazówek – godzinowa ma 2,7 metra, natomiast minutowa 3,54 metra. Bardziej spostrzegawczy mogą zauważyć, że na każdej tarczy zegara widnieje syrenka warszawska. Jak się okazuje PKiN to nie tylko budynek, ale również jego okolica. Liczne koncerty, pokazy teatralne i filmowe, parady, to wszystko czeka na odwiedzających podczas letnich miesięcy. Zimą natomiast otwierane jest lodowisko z wypożyczalnią łyżew. Oświetlenie nocne oraz uruchamiane na specjalne okazje iluminacje, nadają pałacowi dodatkowego uroku.

Pałac Kultury i Nauki to nie tylko budynek, ale również historia, nauka i możliwość zachwycenia się tym co Polska ma najwspanialszego. Walory architektoniczne, urzekające pięknem jak również bogata przeszłość, naznaczona wieloma przeciwnościami losu, sprawiają, że najbardziej rozpoznawalny budynek stolicy Polski jest miejscem, które powinno znaleźć się na mapie odwiedzającego nasz kraj turysty, a także miejscem które powinien poznać każdy rodowity Polak.

Pałac Kultury i Nauki- ciekawostki. Ile pięter ma Pałac Kultury?
Rate this post

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here